O wszystkim (Reklama: ,)
Był z nią mój ojciec. Kiedy to słyszałeś? Dziś, nad ranem. Przed świtem. Chyba była tam przez całą noc. Potrząsnąłem nim. Jego głowa zakołysała się w przód i w tył, jakby w bezsensownym geście przyzwolenia. Puściłem go, bojąc się, że złamię mu kark. Dlaczego nie powiedziałeś mi o tym wcześniej? Nie wiedziałem, co się tam dzieje. Zdawało mi się, że rozpoznaję jej głos. Ale nie byłem pewny, czy to panna Siddon, dopóki nie znalazłem przed chwilą za domem jej samochodu. Za kogo ją poprzednio wziąłeś? Za jakąś kobietę, którą przyprowadził z ulicy, może ze szpitala. Dawniej zwabiał je do domu i kazał im się rozbierać. Matka zaczęła odtąd zamykać go na klucz. Czy jest obłąkany? Nie wiem. Oczy Freda napełniły się łzami; odwrócił ode mnie wzrok. Pan Lackner uważa, że może być niebezpieczny. Jego zdaniem policja powinna go zabrać z domu i osadzić w zakładzie zamkniętym. Ja też tak sądziłem, ale nie byłem pewny, czy potrafię to zrobić nie narażając zbytnio życia imiych. Chciałem, żeby Betty przeżyła moment swego oswobodzenia, o ile nie została już zabita. Masz klucz od domu, Fred? Tak. Kazałem go dorobić

(Reklama: , hobby , )